Logowanie

Rejestracja »

Przypomnij hasło »

Wyślij link znajomemu
Interlinia
123046323512345678zh2.jpg

Żegnaj przyjacielu...

2008-12-28

dodane przez victoria_black

Znamy się od zawsze...wie o mnie więcej niż kto inny. Od kiedy pamiętam zawsze było to "coś" między nami... Jak by tu zacząć…nie wiem jak, w końcu zawsze pomiędzy nami były niedokończone zdania, każde słowo i wydarzenie ciągnęło za sobą szereg pytań, stale ukrywając swoje uczucia, przechodziliśmy obok siebie, spoglądając sobie nieobojętnie w oczy… Nawet jeśli wiedzieliśmy, że pomiędzy nami iskrzy… zawsze coś stawało nam na przeszkodzie… Życie nas postawiło obok siebie dawno temu i choć razem…zawsze byliśmy osobno… Byłam dziewczyną Twojego przyjaciela... Przez 5 lat byłam z Nim, każdego dnia myśląc o Tobie... Za każdym razem kiedy patrzyłam w Twoje oczy coś w środku bardzo mnie bolało, coś co mówiło - "Nie da rady, to nie rozsądne!" Ale "Miłość nie uznaje żadnych praw. Serce nie jest siedliskiem rozsądku, nie kieruje się rozumem i logiką..." i chociaż nie spodziewałam się tego, to poranek 3 grudnia będzie niezapomniany dla nas obojga..odmienił całe nasze życie...To co wydarzyło się wtedy, było decyzja dwojga zakochanych w sobie ludzi, którzy z całego serca pragnęli być ze sobą... i te nasze słowa... przyszłość... Jednak nie w każdej historii są happy endy... nie poradziłeś sobie z tym ,że zostawiłam Twojego najlepszego kumpla dla Ciebie, nie wytrwałeś, honor był ważniejszy... Odeszłaś, ja ułożyłam sobie życie, spotkałam kogoś z kim czuje sie pewnie i bezpiecznie...teraz kiedy już wszystko sobie poukładałam Ty wróciłeś i znów burzysz spokój w moim sercu... Nie mam wyjścia muszę pochować to uczucie do Ciebie, a Ty mi tego nie ułatwiasz...Wiem, tyle miłości, tyle pasji i namiętności musi umrzeć... Wiem ,że mnie kochasz...ale przeznaczenie nie było po naszej stronie... żegnaj...

Interlinia
Komentarze Dodaj nowy komentarz

Wszystkie prawa zastrzeżone Pragmator © 2008

Projekt i wykonanie Cyber.pl © 2008