pogrzebana na zawsze...
2008-11-01
dodane przez Kobra90
od początku myślałam, że jesteśmy do siebie podobne. to samo poczucie humoru, podobne zainteresowania, dobrze się rozumiałyśmy. niestety, to była fikcja. umiałaś świetnie graqć by wkraść się w moje łaski i czerpać z tego korzyści. zaczęło się od niewinnego ściągania na sprawdzianach, a skończyło na wykorzystaniu mojego rozstania z chłopakiem. powiedziałaś wtedy, że zagadasz do niego i w ten sposób sprawdzisz, czy podrywa inne po rozstaniu ze mną. jaka ja byłam wtedy głupia, że dałam Ci jego nr telefonu. kiedy pytałam jak Ci idzie, zawsze mówiłaś, że nic szczególnego między Wami nie ma. dopiero po 2 miesiącach miałaś odwagę mi powiedzieć, że regularnie się spotykacie i to Ci się podoba. wykorzystałaś mnie dla własnego celu. przyczyniłaś się do popsucia moich relacji z NIM. zachowałaś się jak cholerna egoistka, która idzie po trupach do celu. nigdy Ci tego nie wybaczę... a zło, które mi wyrządziłaś, kiedyś obróci się przeciwko Tobie!




